31 maja 2011

Visual Merchandising

Mając mniej więcej 19 lat byłam odpowiedzialna za wystawę jednego z londyńskich outlet store. Pamiętam że powiedziano mi że witryna sklepu musi zawierać rzeczy jakie sprzedają się najlepiej oraz te które swoim wyglądem zachęcą do wejścia do sklepu. Najogólniej rzecz biorąc miało być ładnie. Niewiele później zauważyłam,że witryny sklepowe zaczynają się zmieniać ... i to coś więcej niż przymiotnik "ładne". Dziś nazwałabym to raczej dziełem sztuki i nieograniczoną niczym wyobraźnią. Najbardziej zaskakującym VM było dla mnie otwarcie Topshopu w Londynie z kolekcją pod którą podpisała się Kate Moss. Zamiast wystawy za oknem stanęła sama Kate- jako "żywy manekin" Poniżej kilka zdjęć wystaw londyńskich z ubiegłego roku i nie tylko. Enjoy it


1 komentarz:

  1. pamiętam jedną wystawę... sprzed roku zaledwie, prawdziwy skuter za szybą... to jest coś :-) świetna jest ta zbudowana z conversów :-)

    OdpowiedzUsuń